To jest bardzo ważne, żeby sędziowie wzięli odpowiedzialność za sytuację w sądownictwie. To jest prawo każdego sędziego, żeby kandydować i aby wypowiedzieć się w procesie opiniowania. Chodzi o to, żeby w tym procesie wzięło udział jak najwięcej sędziów. Aby legitymacja KRS była na jak najwyższym poziomie – mówił w Radiu TOK FM sędzia Wojciech Buchajczuk.
Znaleźliśmy się w sytuacji bardzo trudnej. To jest swego rodzaju stan wyższej konieczności. Jeśli nie zrobimy nic, to upolityczniona neoKRS będzie działała nadal. Przez ostatnie osiem lat pogłębiała chaos w sądownictwie – podkreślił.
Wyłonienie kandydatów do KRS z listy ku praworządności było poprzedzone szerokimi konsultacjami w środowisku sędziowskim. To były rozmowy nie tylko wśród stowarzyszeń – zaznaczył sędzia Buchajczuk.
| POWRÓT |